Zeszłoroczne barwy

rainbow in handPrzed kilkoma dniami składaliśmy sobie życzenia noworoczne. Wielu z nas posłużyło się gotową formułką: „…i oby był lepszy od poprzedniego”. Czy naprawdę tak często uważamy, że to, co nam sie przytrafiło było nienajlepsze? Oczywiście zawsze może być lepiej, ale też… zawsze przecież mogło być gorzej. No i co właściwie mamy na myśli, mówiąc: rok był dobry/zły? Co dokładnie porównujemy?

Często mam wrażenie, że pozwalamy mediom zarażać się „światowymi nastrojami”, zamiast przyglądać się własnemu życiu. W konsekwencji z roku 2011 będziemy pamiętać głównie kryzys gospodarczy, a w najlepszym przypadku jakieś zwycięstwo polskiego reprezentanta na arenie sportowej. Jakkolwiek życie społeczne i polityczne jest nieodłącznym elementem naszej egzystencji, to jednak warto byłoby się skupić na tym, na co mamy znacznie większy wpływ – nasze życie indywidualne.

W jaki sposób można efektywnie podsumować miniony rok? Trenerzy rozwoju osobistego proponują podział życia na kilka ważniejszych sfer. Wymienię je poniżej w kolejności przypadkowej wraz z propozycją pytań, jakie można sobie postawić (trochę podobnie jak w rachunku sumienia podczas spowiedzi :))

Praca
Czy satysfakcjonująca? Dobrze płatna (=adekwatnie do kompetencji, wykształcenia, doświadczenia, zangażowania itp.)? Rozwijająca? Jakie mam relacje ze współpracownikami, szefem? Pracuję z przyjemnością, czy z przymusem?
Jeśli nie pracuję, to dlaczego? Jest to mój wybór, czy to wynik niedopasowania kompetencji do wymogów współczesnego rynku pracy? itp.

Finanse
Ściśle związane z pracą. Tutaj można wziąć pod lupę dochody, oszczędności, inwestycje, kredyty, plany emerytalne, majątek, a także ogólne zadowolenie z zasobów materialnych, umiejętność zarządzania domowym budżetem, niezależność finansową itp.

Związek
Jeśli posiadam partnera życiowego, to czy związek mnie satysfakcjonuje? Spełnia moje potrzeby? Czy partner odwzajemnia moje uczucia? Czy mogę pozwolić sobie przy nim na bycie sobą? Czy może tkwię w toksycznym związku, który niewiele ma wspólnego z partnerstwem? Ile miejsca w związku przeznaczam na „nas”, a ile przestrzeni pozostawiam sobie?
Jeśli nie mam partnera, to czy jest to wynik mojego wyboru? itp.

Dom / rodzina
Warunki mieszkaniowe: rodzaj zakwaterowania, miejscowość, współlokatorzy, sąsiedztwo itp. Czy lubię swój dom? Czy potrafię w nim odpocząć? Jest rodzajem przystani, w której można bepiecznie przycumować? Czy moi współlokatorzy sprawiają, że chętnie do niego wracam? Czy tworzę szczęśliwą rodzinę?

Zdrowie fizyczne
Na zdrowie składają się dieta, ćwiczenia (ruch, sport), sen, ogólny poziom energii. W tej kategorii można również  ująć zadowolenie z własnego wyglądu (waga, figura, kondycja, cera itp.). Czy dbam o siebie, zapewniając sobie odpowiednią ilość odpoczynku? W przypadku różnych dolegliwości – czy znam ich przyczynę? Używki – jak wpływają na moje zdrowie?

Edukacja / rozwój
Wiedza, talenty i umiejętności – zadowolenie z ich poziomu i ilości opanowanych dziedzin. Czego się nauczyłam/em w ostatnim czasie? Czego chcę się jeszcze nauczyć? W jakich obszarach chcę się rozwijać (teoretycznie, praktycznie)?

Życie społeczne
Jakość moich przyjaźni, relacje z ludźmi, którymi się otaczam. Czy bliskie mi osoby są dla mnie wsparciem? Czy zadowala mnie liczba znajomych? Czy potrafię nawiązywać nowe znajomości? itp. Jakim jestem przyjacielem, sąsiadem, współpracownikiem?

Sfera emocjonalna
Jak oceniam swoje życie? Jestem optymistą, czy pesymistą? Czy potrafię kontrolować swoje emocje? Czy silne emocje zaburzają moje postrzeganie rzeczywistości, zakłócają komunikację?

Sfera duchowa
Tu wierzenia religijne, filozofia życia, poczucie sensu życia itp. Warto pamiętać, że nie tylko ludzie wierzący, ale również ateiści mają swój duchowy świat, system wartości i wiarę w określony porządek rzeczy.

Charakter
Czy posiadam i rozwijam w sobie takie cechy charakteru jak: uczciwość, szczerość, odwaga, empatia, samodyscyplina itp.? Czy uważam się za osobę moralną, z zasadami i „z charakterem”?

Wkład (ja w świecie)
Czy świat jest odpowiednim miejscem dla mnie? Co do niego wnoszę? Jakie wartości podzielam? Czy to, co robię czyni świat lepszym? Czy ludzie po spotkaniu ze mną są bardziej uśmiechnięci, niż przed? Czy daję z siebie tyle samo, ile otrzymuję?

Zabawa / rozrywka
Czy potrafię cieszyć się życiem? Czy doświadczam tego, czego chcę? Żyję ostrożnie, nie wychodząc poza strefę komfortu, czy ryzykuję? Czy czerpię radość z wykonywania podejmowanych zadań?

Zachęcam do modyfikowania listy wedle potrzeb. Pośród jej elementów są takie, przy których nie zatrzymacie się ani przez chwilę, gdyż uznacie, że Was nie dotyczą (np. kobiety niezainteresowane karierą zawodową nie będą zgłębiać obszaru Praca, a osoby planujące przepracować całe życie na tym samym stanowisku być może nie będą „tracić czasu” na Edukację i rozwój).

Każdy z Was może stworzyć własną listę. Wystarczy spisać priorytety i wartości, którymi się kierujecie, a potem przyjrzeć się, na ile te istotne dziedziny życia układają się po Waszej myśli. Takie rozkładanie na czynniki pierwsze osobiście uważam za bardzo pomocne w podsumowaniach dłuższych okresów czasu, gdyż w ten sposób unikamy generalizowania (np. ten rok był do bani, bo nic mi się nie udało). Nie ulecą nam też pewne (pozytywne) fakty, o których byśmy nie pamiętali w przypadku ogólnej negatywnej oceny. Nawet jeśli nie wszystko układa się tak dobrze,  jak byśmy sobie tego życzyli w konkretnych sferach, to może się okazać, że w pozostałych było ponadprzeciętnie dobrze  – i wówczas niezmiernie budującym jest zobaczyć to zapisane czarno na białym!

Nasze życie składa się z tak wielu barw, że grzechem byłoby widzieć tylko ataki terrorystyczne i  listę drożejących leków. Nauczmy się dostrzegać jasne strony życia! Jeśli trzeba – notujmy, róbmy zdjęcia, opowiadajmy o tym, co nam się dobrego przytrafiło (wbrew polskiej głupiej tendencji, aby się nie dzielić pozytywami, tylko jednoczyć w marudzeniu). Jeśli nie macie się z kim podzielić – zostawcie komentarz pod tym wpisem. Gdy tylko nastroicie się na odbiór pozytywnych fal, będzicie zadziwieni, jak wiele dobrego codziennie wydarza się wokół! Jak powiedział B. Pascal: „Jest wystarczająco dużo światła dla tych, którzy pragną zobaczyć, i wystarczająco dużo ciemności dla tych, którzy mają odwrotne upodobania”.

To jednak nie wszystko. Jesteśmy zdolni nie tylko dostrzegać jasne odcienie, ale także od nas w dużej mierze zależy, jakie będzie nasycenie tych barw. Sami jesteśmy artystami, to my codziennie mieszamy farby na palecie i malujemy na płótnie życia. Aby jednak wiedzieć, co domalować jutro, trzeba wiedzieć jak wygląda obraz dziś – dlatego właśnie zachęcam do podsumowań – nie tylko z okazji pierwszych dni nowego roku. Gdy zaś uznacie, że któryś z obszarów jest wyjątkowo blady, ujmijcie w postanowieniach noworocznych pracę nad nim🙂

Z całego serca Wam życzę KOLOROWEGO 2012 roku! W załączniku video ilustracja, jak kolorowy może być🙂

Magda

Ten wpis został opublikowany w kategorii Inne i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s