La donna è mobile

Za każdym razem, gdy wsiadam za kierownicę samochodu, przypomina mi się mój dylemat ze szkoły podstawowej, który spędzał mi sen z powiek przez dobrych parę tygodni: „Co to będzie, jeśli mój mąż nie będzie miał prawa jazdy?” Był to okres, w którym stwierdziłam, że za żadne skarby świata nie będę nigdy prowadzić samochodu, więc powodem zmartwień była przyszłość, w której widziałam siebie uziemioną, a na dodatek z mężem, który może co najwyżej pojechać gdzieś ze mną autobusem.

Od tego czasu minęło parę lat, a ja osiągnęłam coś zupełnie odwrotnego – prawo jazdy mam, a męża nie :)) Gdy patrzę z perspektywy czasu na moją rozterkę, stwierdzam, że właściwie niczym w życiu nie powinniśmy się za długo przejmować, bo niejednokrotnie i tak podążymy ścieżką najmniej przewidzianą. Dlaczego o tym pomyślałam właśnie teraz? Zainspirował mnie wpis Magdy i jej poszukiwania rozwiązań.

Takich przykładów, jak powyższy, mogłabym namnożyć tysiące: wielomiesięczne rozważania nad wyborem szkoły średniej, wielotygodniowe zmiany kierunku studiów przed złożeniem papierów, nawet wiecznie ulegający zmianie ideał mężczyzny, o którym zwykłam rozmawiać z koleżankami z podstawówki rozwiązując psychotesty z „Bravo” czy „Bravo Girl”. Przez pół życia sądziłam, że będę wykonywać kompletnie inny zawód. Zakładam, że skoro przestałam pół-zawodowo uprawiać sport , to nigdy do niego nie wrócę (i tu się myliłam). Przypuszczałam też, że moja noga na dłużej nie postanie za granicą (poza granicami Polski jestem już właściwie 3 lata).

Ten tydzień mija mi bardzo refleksyjnie, dlatego skłaniam Was, drodzy czytelnicy, do wspólnego spojrzenia w przeszłość. Co zrobiliście, czego nikt się po Was nie spodziewał (a najmniej Wy sami), a czego nigdy nie zrobiliście (choć wszyscy wokół byli przekonani, że tak właśnie potoczy się Wasze życie)?

Hania

Ten wpis został opublikowany w kategorii Inne i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s